Czwarta siła

Już ciemno, gwiazd błyszczą witraże;
on jeden sam sterem, żeglarzem.
W kołysce niósł czasem mgławicę
przez okolicę.

Gdy cień piór Łabędzia go otarł
odżyła wolności tęsknota,
bo na grawitacji uwięzi
obaj ugrzęźli.

- Dlaczego choć przestrzeń bez granic
ktoś miejsca żałuje jej dla nich ?
tak Księżyc rozmyślał samotnie
i ja z nim w oknie.

Autor: ela_zwolinska Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Fajne, a puenta jeszcze lepsza :)

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 15.04.2018, 18:03

6************!

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 14.04.2018, 11:52

Świetny wiersz ,,

Emocjonalny obraz. Można poczuć.
5.

  • Autor: Bbard Zgłoś Dodany: 13.04.2018, 19:29

Ale ładne zakończenie :)

:)

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 13.04.2018, 18:43