" Za ( pomnieć )! "

Drogi mój wdzięk- obrzęk duszy,
słowami każde serce pokruszy.
Zanim dotknie cię swą ozdobnością,
ulegniesz przed nieznajomą możnością.

Ty się w duchu takim zatracisz,
siebie przez to wzbogacisz.
Nim jednak się mnie objawisz,
jako Apollo się zostawisz,
Ciemnicę i głuchotę przeżyć muszę.
Bo tak prędko z łez dawnych się nie osuszę.

To ten, który cios dla mnie podły zadał,
To ten, który w grzechu myśli postradał.
Teraz żyje, je i śpi,
a dla mnie są zamknięte drzwi.

Nie jawiłam się jako ,,tak,,
pozostawałam wiernie, razem z ,,nie,,.
Lecz on nie usłuchał,
poszedł ze sobą,
dlatego skażone jest miejsce- ciało,
jego osobą.

To jest tak...

Mam związane nogi,
ręce obie.
Kat w mej głowie,
niemożność wzajemnego oddania czucia ku Tobie.

Jedno powiem...

Ja cię nie ozdobię.
Lecz nie tęsknij po mnie,
bowiem ja już chłodnę.
Nie wypominaj mnie samotnie,
przed tobą dni, nowej miłości płodne.

Autor: Natalia1607 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


dziękuję Łukaszu :)!

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 14.04.2018, 06:34

Nie chłodnij! Cudowny wiersz!

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 14.04.2018, 01:44