Bratku..


Oparem zimnym, wstaje świt
Kołtuny wilgotne, kłębią się
A ostry promień, niczym świst
Źrenice razi, budząc cię

Pojedyńczy szpaka trel
Rozbudza śpiewy ptaków
Choć mgieł zasłony biel
Skrywa postacie śpiewaków

Ranek, brzaskiem już się budzi
Promieniami otwiera, płatek po płatku
W tak piękny dzień, nie będzie nudy
Otwórz i ty, swe płatki bratku

Wpuść słońce, do serca swego
Niech je całe, wypełni blaskiem
Byś, nie wiódł życia samotnego
Oszukując się, jego poklaskiem..

Autor: J.S.hromy Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


,,,,,serce lubi oszukiwć,,,oj to pawda,,

Wpuść słońce do serca swego... To jest piekielnie trudne.

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 17.04.2018, 22:28

fajna przenośnia BRATKU
wiosenne zaproszenie do radości, otwarcia, rozjaśnienia myśli... - tak na czasie :)

  • Autor: acha Zgłoś Dodany: 15.04.2018, 11:19

:)***

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 15.04.2018, 08:34

5

Pozdrawiam..

Wiesz Jerzy, masz fajne pomysły na wiersze :) Jakbyś tak jeszcze ograniczył zaimki dzierżawcze...wiesz swego, twego itp. i troszkę zniedokładnił rymy :) to by było super. Jest fajnie, a te moje wtręty - nie wiem tak mi się zdaje. Pozdrawiam :)

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 15.04.2018, 00:41

:)