Dymanie na śniadanie

Już od rana mnie kochają
palec w tyłek mi wkładają
w ucho szepczą czułe słówka
wstawaj kur*o wreszcie
z łóżka!
W telewizji pierdo_lenie
jakie dzisiaj zachmurzenie
i kto dzisiaj w polityce
na śniadanie zje lewice!

Autor: ja®bukowski2 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ha ha !