OCEAN ŻYCIA

Obudziły mnie znowu
Szemrania mej duszy
Płyniesz szybko ,płyniesz
Po życia twej fali
Dopóki twej łodzi
Ktoś znowu nie rozwali
Czy zdążysz naprawdę
Swoje serce skruszyć
Czy zdążysz do
Do brzegów łask Bożych powrócić
Na drugą stronę przepływasz
Niepostrzeżenie
Gdy serce wiosłuje
A diabeł się śmieje

Gdy Bóg ci podaje
Pokarm słodki
I ciało,ty nurkujesz
W pokusach zła
wciąż ci jest za mało
Obudż się ,obudż
Póki czasu garść
Dostałeś od stwórcy swego
Płyń w stronę światła
Do Boga jedynego
W ramionach miłości
Która ból łagodzi
Niosąca gdzie nieba bezkres
Od zła cię
Na wieczność odgrodzi.


Autor: Ewa Magdalena Kategoria: Religijne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 06.05.2018, 06:01

Bardzo mi się podoba 5

Ładnie z wiarą...