JESTEŚ

Jesteś przecież jesteś
Jakimś zdjęciem w mojej głowie
Pojawiasz się niespodziewanie
I w filmach czasami
Twoja rola i twoje granie
W oczach dzieci twoje oczy
Nagle ich westchnienie
Przypomni ciebie
Znienacka zaskoczy
Do czego mi to potrzebne
Nie ma już nic
Nadzieję skradł czas
Bijących dzwonów
Starego zegara
Rytmicznie raz po raz
Jeszcze tylko potok rwący
Rzeki płynącej nie zmiennie
Koło starego domu
Chciałby naszą historię
Opowiedzieć komuś.


Autor: Ewa Magdalena Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Zawsze można opowiedzieć wierszem :)

*****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 08.05.2018, 07:12

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 07.05.2018, 21:18