Nadchodzi burza

Nadchodzi burza z pomrukiem wrogim,
jest coraz bliżej, grzmot się o ucho ociera,
po równo dzieli i bogatym i trochę ubogim,
i nacisk głośny na nas wszystkich wywiera.

Nadchodzi burza za rękę z ulewą srogą,
jej pomruki przez krople się przebijają,
ci strachliwi z obawy wytrzymać nie mogą,
i już przedpole całe złej burzy oddają.

Nadchodzi burza rozjaśniona błyskawicami,
jak w dzień słoneczny pod strzechą ciemną,
jej ognisko stale przed oczami i przed nami,
co będzie z tobą burzo, co będzie ze mną?

Nadchodzi burza, króluje dziś nad światem,
chowie swe lico w płatkach granatowa róża,
wicher hulający liśćmi jest tej burzy bratem,
a w mroku nocy dostojnie nadchodzi burza …

Darek Anioł

Autor: DarekAnioł Kategoria: Okazjonalne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.