Jest jak być nie miało

No i szczęście masz, bo akurat
przelatywała kura, poduszki kamienne były
i modelki się roztyły, kwiaty rosły jak korzenie,
no i robot miał marzenie, aby serce komuś ukraść.

Tak- to szczęście było wielkie,
ty widziałeś przecież wszystko
przez lupę i szkiełka małego ognisko.

Takie dziwy, anomalie- stały się wręcz konwenansem
nie do zdarcia przez historię, filozofów i religie-
te wymysły Orwellowskie, z Kafki procesy
i Lemowskie mary. Rzeczywistość się zaciera tworząc
realne koszmary.

Autor: Cyriaka Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 10.05.2018, 19:20

'

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 10.05.2018, 18:58

Ciekawy...