MIESZKANIE U MAMUSI

Przyszedł człowiek do człowieka
Aby trochę ponarzekać
Tamten pyta o co chodzi
Co ci w życiu nie wychodzi

Nie mam żony ani dzieci
A czas szybko tak mi leci
Miałem kiedyś tą jedyną
Ale inny mi ją zwinął
Przecież wiesz że są też tacy
Ach i jestem też bez pracy
Prawo jazdy gdzieś zgubiłem
Kiedy z kumplem wódkę piłem
Mieszkam jeszcze u mamusi
Ktoś gotować przecież musi
No i nie wiem nic opraniu
Oraz spodni prasowaniu
Cztery dychy już stuknęło
Szczęście chyba mnie minęło

Na to tamten odpowiada

Na to szczęście
To się trochę działań składa
Bo po pierwsze
To się musisz
Wyprowadzić od mamusi
A po drugie
Wódy nie pij ze swoimi kolegami
Oni idą do nikąd krętymi ścieżkami
Do roboty zakasaj
Zbyt długie rękawy
Byś miał dach nad głową
By nie brakło strawy
Będzie praca
To i kasa
Będziesz koleś pierwsza klasa
A kobietę szybko poznasz
I za kredyt chatka
Będzie miała na starość
Pociechę twa matka.

Dobrze mówisz mój kolego
Lecz nie wyjdzie mi nic z tego
Chyba jednak się nie skuszę
Mam mieszkanie u mamusi
Więc już robić nic nie muszę

Autor: Ewa Magdalena Kategoria: Śmieszne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Przykład synusia, który za długo
doił cycusia. Fajne *****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 19:24

Ach ta dzisiejsza młodzież....

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 18:34

Dobre...

:))

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 09:42

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 07:45