BAJDURZENIE

Usiadłam siedzę
stanęłam stoję
szeptem coś bredzę
myśli się boję

gestykuluję
nie wiem dla kogo
tak ciasny sufit
razem z podłogą

okna przyciemne
jak moja dusza
tylko rozsądek
do życia zmusza

Autor: ZOLEANDER Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ciekawe bajdurzenie i klimat znajomy....6

  • Autor: midźka Zgłoś Dodany: 12.05.2018, 00:06

Miałem umyć okna na wiosnę, ech...

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 20:35

.

  • Autor: Rafdab Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 19:16

Fajnie bajdurzysz*****

  • Autor: krysta Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 19:12

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 18:42

boję się myśli
co mi się przyśni
w jakiej dziś baśni
los mnie zatrzaśnie
zanim noco-dzień zgaśnie

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 18:40

Dramat...

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 18:36

jeśli życie jest szaleństwem to potrzeba w nim tylko odrobiny rozsądku

  • Autor: Wilk** Zgłoś Dodany: 11.05.2018, 18:33