Życie

O mój boże
Znowu harówa
Ugrzęzłem w pracy
Jak świnia w oborze
Czemu nie grubo i syto
Czemu cholerne życie,
Ciągle Mną orze?
O mój Boże
Nie taki plan był
Miało być hajsu morze
A W zamian ciągle
W me plecy noże!
Ciągle nadzieja że
Odmienię los ten! Może?
O mój Boże !
Długi w ciąż rosną!
Jak ziomków poroże!
W portfelu pustka
Jak zimą na dworze
Jest ciągle gorzej
Jakimś sposobem pech
Swój wciąż mnoże
O mój Boże!
Jeżeli jesteś!
To czemu cie niema?
Czasami myśle że całe to
Życie to wielka ściema!
Wycięta jak z matrixu
Albo z jakiegoś kurwa komiksu!


Autor: Little man Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.