NIEŚMIERTELNA

Na stromych wzgórzach nadziei rośnie
Kwiat co rozkwita pośród cierpienia
Łzami niemocy skrapiany co dzień
Wypuszcza pąki w zamyśleń tchnieniach

Nigdy nie więdnie choć brak mu słońca
Noc pocałunkiem ziębi subtelność
Człowiecza wiara ciągle zeń strąca
Z wątłego życia duszną niepewność

Płatki rozkłada w chwilach jasności
Kusi zapachem w słońca promieniach
Choć świat się topi w bagnie podłości
To na powierzchni pływa nadzieja

Autor: Edyta37 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


6*

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 18:52

Przepiękne...5+

  • Autor: midźka Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 17:24

Trochę pogubiłem się w narracji. Pozdrawiam.

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 16:28

Choć świat się topi w bagnie
podłości
To na powierzchni pływa
nadzieja..:5
Miłe pozdrowienia.

I dobrze, że jest ta nadzieja. Świetnie się czyta!

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 13:19

Chciałabym popłynąć z nadzieją...

Bardzo lekko się czyta... pozdrawiam:)

  • Autor: hopeless Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 10:07

.

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 13.05.2018, 09:50