Włóczę się



Włóczę się
po krętych drogach ciemnego lasu
I zawstydzam się
chwilami, które zabrał kosiarz czasu
I niebo, szare jakieś, przecieka
Odwraca się ode mnie, ucieka

A wystarczy tylko
czy może aż?
pójść do niej, w ramionach
skryć zmęczoną twarz

Włóczę się
po słów wysypiskach
Zatapiam się
W zaległych w parku liściach
I drzewa, szare jakieś, bezimienne
Odwracają się - - ode mnie

A wystarczy tylko
czy może aż?
pójść do niej, w ramionach
skryć zmęczoną twarz

Włóczę się
po dworcach, barach, autobusach
I smucę się,
Bo cóż - wszystko mnie zasmuca
I nie wiem czemu Bóg, milczący mim
Odwraca się ode mnie, a poezja z nim

A wystarczy tylko
czy może aż?
pójść do niej, w ramionach
skryć zmęczoną twarz

Autor: Werter_X Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


piekny*

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 16.05.2018, 08:18

cały

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 16.05.2018, 08:06