Nasionko

Wciąż nie rozumiem dlaczego
i czyja w tym siła sprawcza,
że z nasionka brzydkiego
znów nowa roślinka wyrasta.

Gdy wiosną do gleby wpada
zwiotczałe i zakurzone,
to kończy się ta eskapada
tym, że wypuszcza korzonek

Rośnie kiedy ziemia zroszona,
energię czerpie ze słońca,
kwitnie, wydaje nasiona,
I tak się to powtarza bez końca.

A w jakim mordęga ta celu?
Gdzie tu sens, gdzie logika ?
Powiesz mi przyjacielu,
z czego ten lapsus wynika?

Zupełnie inaczej u ludzi,
tu pewne mam doświadczenie:
gdy chęć rozmnażania się budzi,
przynajmniej rozkoszy mam wiele.

Autor: artur s Kategoria: Śmieszne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ty masz rozkosz:) A kobieta? Ból rozrywania:P
No owszem jakaś tam przyjemność była:)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 16.05.2018, 20:24

Może i one również czują zadowolenie...