Wiatr

Opada kurtyna zmęczenia,
Znikają świata spojrzenia,
W mydlanych bańkach latają marzenia,
Lecz to już bez znaczenia,
Bańki rozwiał snów wiatr.

Ten wiersz to jeden wielki abstrakt,
Świat zje go niczym ciastka,
Świat niczym? Rzecz jasna,
Altruizm krwawi, płynie purpura i zalewa miasta.
Gaszę dionizyjski żar.

Autor: Rafdab Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciastko twarde do zgryzienia:)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 16.05.2018, 20:18