Pożar

Nie tonę w nałogach,
Wolę tonąć w słowach,
Co między wiersze chowasz?
Myśli rozwiane po czterech kątach.

Znów czytam Morea,
Opada mi głowa.
Rozkwita utopia,
W tle cicho Queby zorza.

Stoicki spokój w oczach,
W Duszy szaleje pożar,
Nie chcę mi się jutro iść do Kortowa,
Rodzę się i umieram od nowa.

Autor: Rafdab Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.