Krótka opowieść o posiadaniu szczęścia



nabieram powietrza podrzucając monetę
dziś nie za wysoko zatem musi spaść

w otwartą dłoń aniołek
czy reszka
i czy prawdziwa

sprawdzam
i to co zostaje

przestrzeń

już nie moja
nasza
tak jak oczy wpatrzone w siebie

patrzę
i wzrok dotyka zuchwale
bezczelnie
uparcie

mów czego pragniesz otwarcie

wbijasz się we mnie pomrukiem
chcę słowa
które sklejają nam usta

Autor: robert-wood Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


hmm...dla mnie szczęscie ma inny odcień,nie jest tak ostre lecz miękkie i ulotne. Przychylę się do zdania Opal-szczęścia raczej posiadać nie można.
Powiadają, że szczęściem jest dążenie do szczęścia

  • Autor: Akacja Zgłoś Dodany: 21 godzin temu

'Krótka opowieść o posiadaniu szczęścia' a 'Powieść o byciu (od czasu do czasu) szczęśliwym'
(- czy szczęście można 'posiadać'?)
ładnie : )

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 17.05.2018, 20:17

Trzy ostatnie wersy na duży plus...