Problem

Jestem wiatrem i promieniem
Szczęściem, wiarą i miłością
Każdym smutkiem i zmartwieniem
W duszy mej problemy goszczą
Cała sobie ja problemem
Znikam, ranię, znowu krzyczę
Uczuć we mnie jest zbyt wiele
Siedzę w kącie - znowu ryczę
Myśli moich autostrady
Więc dlaczego wciąż tak piszę?
Chyba już nie daję rady...
W paranoi się kołyszę

Autor: HandlessOctopus Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Emocji czasem zbyt wiele aby je udźwignąć...