Suma

Suma, taka uroczysta niedzielna Msza Święta,
za Parafian, z pokropieniem ludu święconą wodą,
kto jeszcze takie sumy przeżywa, kto pamięta?
czy już zostały zmiecione modernistyczną modą?

Na wsi mądrzy, prości, nie prostaccy Przodkowie,
gdy pogoda żniwować w Dzień Pański pozwalała,
na czas sumy ustawali i w robocie i w mowie,
gdy Suma się kończyła, harówka w polu ruszała.

Gdy Dziadek, gospodarz z dziada pradziada,
nie mógł w Niedzielę w sumie uczestniczyć,
klękał pokornie w izbie przed Krzyżem i ''Boże'' powiada,
moc w tym pobożności, Pan Bóg tylko potrafi zliczyć.

Gdzie są tamci bogobojni i czcigodni Kapłani,
wypełniający pokornie to co przez Kościół nakazane,
gdzie ci do ludu przez samego Boga wysłani,
dlaczego co święte powoli jest nam zabierane?

Darek Anioł

Autor: DarekAnioł Kategoria: Religijne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.