III_przemyslenia

Trzecie sniadanie
Poranek jakis dziwny..

Jakże nieznośna jest samotność
znowu strzał,
chybił-trafił
ktoś umiera-nie ma Go
żal rozterka
strata wielka
coś się dzieje
ktoś znów płacze
życie ucieka przez palce
ręka sztywna
kogoś chwyta
demon za plecami
w serce znów przywali
zło rozterka
na kogoś zerka
on to widzi
lecz znów chybił
koniec światła
koniec męki

krótka chwila
znów czuć swiatło
znów czuć szczęście
jak to będzie?
jak to będzie?
gdzie ma radość
gdzie mój cel
gdzie me życie
KTOŚ TO WIE?

Patrze teraz
na nią znów
chce uśmiechu
samolubny
jestem samolubny
co mam robić
jak to zgubić
mrok w swym sercu
wynagrodzić

KONIEC
strzał i pozerka kogo ręka ?
kogo ręka?


Autor: N0thing Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Nie moja :)

  • Autor: hera41 Zgłoś Dodany: 11.06.2018, 19:09

Wiele pytań...

popraw literówki - brak polskich znaków....

(*)
IIII
IIII
IIII

Płomień w Tobie !