modliTWA na opak



rozmyśl się
o mnie
zapachem lip
rozdygotanych pszczołami

odeślij
na niedoczekanie wieczne
wątpliwości lepkie
goryczą

zerwij
z drzewa wiadomości
te zatrute złem
a te dobre zostaw
na dobre

zawróć
mi niebo w głowie
niech mam za swoje
i nie swoje

zapomnij
mnie bez ciebie
przecież od zawsze byłam
gdzie bądź ty

skreślaj
czas szczęściem
jak słońce bochen dnia
na przed- i po-

rozczaruj
mnie w sobie
na wieki wieków
zamęt

i odpoWIEDZ
TAK

nawet wspak

Autor: OPAL Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Dobre. Podane lekko myśli z efektem przyjemnego drażnienia umysłu.

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 17.06.2018, 13:19

Laponia to palmy, czy on-line analytical processing?

  • Autor: Szuiram Zgłoś Dodany: 15.06.2018, 06:58

Bardzo dobry wiersz...

bezczelnie CUDOwne i pragnę więcej i trochę więcej , i już nawet ten KAT wspak nie Jest aż taki straszny

  • Autor: jordan Zgłoś Dodany: 14.06.2018, 09:50

Niezwykle przewrotny, oryginalny i świetnie napisany :))
Pozdrawiam

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 14.06.2018, 09:06

.

  • Autor: Rafdab Zgłoś Dodany: 14.06.2018, 00:29

Super ❤

Oryginalny pomysł

Nonono. Zaciekawia bardzo....

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 13.06.2018, 22:54