4

zagapiona w telefon wchodzę do sklepu
odzieżowego
i prawie wpadam na mężczyznę
wysokiego
zaczynam śmiać się wpatrzona w jego oczy
ciemne
i widzę na jego twarzy uśmiech
bezcenne
mijamy się i każdy idzie w swoim kierunku
powoli
jednak odwracamy się w tym samym momencie
w niewoli
on się uśmiecha raz jeszcze
do mnie
rumienię się i zagryzam wargę
półprzytomnie

kręcę głową i ruszam dalej
on idzie do znajomych
jak w transie
pomiędzy stoiskami sklepowymi
myślę o nim
a gdy wychodzę
uśmiecham się

zauważył mnie

jeszcze tu wróci


staring at the phone, I enter the store
clothing
and I almost bump into a man
high
I start to laugh, staring at his eyes
dark
and I can see a smile on his face
priceless
we pass each other and everyone goes in their direction
slowly
however, we turn around at the same time
in captivity
he smiles once more
to me
I blush and bit my lip
dazedly

I shake my head and move on
he goes to friends
like in a trance
between shop stalls
I think about him
and when I leave
I'm smiling

he noticed me

he will come back here again

Autor: słonecznik Kategoria: Obcojęzyczne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.