Kręta droga przed siebie

Latarnie twych oczu
oświetlają mi drogę ku przyszłości.

Choć droga nie jest prosta i pełna wybojów,
To idę, choć nie jestem pewien,
czy pójdziesz ze mną w nieznane,
ryzykując drogę bez powrotu.

Drogę pełną złudnych zakrętów i pułapek,
Lecz na jej końcu czeka coś więcej,
Niż rudy karzeł z garncem złotych monet.

Czy warto???
Chodź ze mną i się przekonaj.

Autor: satan7 Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.