ślad



dłonią delikatnie znaczysz ślad
muślinową wstęgę swojej wrażliwości

myślą prześlizguję się po niej
nie potrafiąc się oprzeć

wsuwam się cicho w nieodkryte
próbując dotrzeć do twych tajemnic
i ognistego piękna które jest tobą

w ciszy nocy układam się blisko ciebie
swoim ciepłem okrywam w milczeniu
twoje delikatne sny

ty o tym nie wiesz
jak ślad rysowany cudem twych słów
rozpłynął się ciepłem po moim krwiobiegu
a umysł nie potrafi się uwolnić
od twojego widzenia świata

i nie chce


Autor: rafsp69 Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


///

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 12.07.2018, 23:11

Chyba wrócę do łózka...

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 08.07.2018, 07:30

Pięknie. Powiedz jej o tym, po co się ukrywać i tracić czas ;-). Pozdrawiam

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 07.07.2018, 22:31