Adieu

Mówił że jest elo w pompkę
czyli nieźle dobrze
A u mnie podobnie?
Skądże pogrzeb
Pochowałem już nadzieję
tylko zwątpienie sieję
Pieję jej jak zmęczony kur
przytakuje chór
Dawać mi siekierę
Sąd Najwyższy się śmieje
że szaleję
Zaś na mostku kapitańskim
dziołcha w paski
modli się o mą śmierć
Twoje niedoczekanie wiesz?
Pytam czy żuje Mambę
tak pieprząc ładnie
lecz ona pytona pragnie
Więc idę na dno
stada mew śpiewają za darmo
Adieu

Autor: Wino Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Mocny...

Świetne! :)

Wypływaj i pisz..Pozdrawiam..