Kromka

Kromka

o miłości zwiewne życie
jak ci dzisiaj dać na imię
tyle wojen nieporozumień
dusza moja ogniem płynie

ogień żalu serce płacze
bo już ciebie nie zobaczę
byłaś kwiatem zboża chleb
upiększałaś kromką dzień

teraz smutne moje oczy
i łza płynie po policzkach
o tych dniach niezapomnę
one właśnie drogą mą

bo to właśnie właśnie on
jest pokarmem duszy On
Pan jest Stwórcą tego świata
owoc duszy to zapłata

Autor: [email protected] Kategoria: Religijne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ładnie z wiarą...

Świetny wiersz :)