Straszliwa miłość

Za oknem upiory nocy dają koncert
Szaleńczy ubaw słychać w oddali
A ja tak bardzo potrzebuje czułości

Kontrolerzy niebios zaczynają gierki
Zimne światło dnia będzie zwieńczeniem
Właśnie teraz marzę o Twoim dotyku

Księżyc złowieszczo gapi się w okna
Wiatr pretensjonalnie gwiżdże
Tęsknie za płomieniem Twego ciała

Deszcz wybija rytm o bramę śmierci
Mrok rozwija dekadenckie myśli
Koniec uciekania czas na miłość

Autor: Wolak Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


A wilki czasem nie wyją? ;)) W moich okolicach się pojawiły ...

https://www.youtube.com/watch?v=ce1MC48T3p8

  • Autor: rafsp69 Zgłoś Dodany: 19.07.2018, 23:38