rosa
stopy mokre od porannej rosy
zebranej o wschodzie słońca
podczas radosnego tańca kochanków
usta zakneblowane Twoimi pocałunkami
szepczą miłosne wyznania
chłoną wilgoć z Twoich warg
zaplątałeś swoje dłonie w moje włosy
falują na wietrze swobodnie
zakrywają mi twarz, moje oczy
patrzę na Ciebie jak na bóstwo
obezwładniasz mnie spojrzeniem
wiesz że jestem tylko Twoja
nasze nagie ciała zapadają się w trawę
w jej miękkości unurzani
zapominamy o codzienności
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Śliczny wierszyk..........
Gdy jesteśmy zakochani , obecność tej osoby powoduje , że zapominamy o codzienności. Wtedy codzienność sama przypomina nam o sobie.
Za wierszyk 5.
- Autor: koloDodany: 14.01.2012, 18:20
superl ubie erotyki
- Autor: martusia87sterDodany: 19.10.2011, 12:37
Bardzo, bardzo....
- Autor: bjedryszDodany: 19.10.2011, 11:42
"usta zakneblowane Twoimi pocałunkami"-piękna metafora!
Pozdrawiam.
- Autor: MAKDodany: 19.10.2011, 10:45






