Jak

Ziemia przesiąknięta problemami
Ja ostrze zbrukane
tnę spacerując cudzymi nogami.
Grawitacja wbija głębiej
w żyły ziemi tak,
by to co zabliźnione zostało poznane
Czarna posoka chwilami wierniej
ochładza, gdy czerwień ogniska zaczyna się tlić
Z pytaniami celuje dziś celniej
Jednak jak można zaschniętą krew krwią zmyć?

Autor: Słowuu Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Chyba budzi sie w tobie miłość do tej ziemi... Ona to potrafi, tylko ona. Piękny, przejmujący wiersz.

  • Autor: polana Zgłoś Dodany: 28.07.2018, 14:00