Wiersz zdradliwy

Czas, jak las gęsty
nie pozwala mi
na ciebie patrzeć.
I coraz częściej i częściej -
płaczę.
Bujnie rozkrzewione dni,
nieprzebyta gęstwina
godzin,
roztrwonione marzenia,
sny,
szczęście utopione
w zimnych łez powodzi.
Tak daleko od ciebie,
coraz dalej i dalej...
Ale teraz już nie wiem,
czy cokolwiek ocalę,
czy zostanie coś
we mnie.
Czy nie...

Autor: Babciaania Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


'szczęście utopione
w zimnych łez powodzi.'

i nie wiem
co zostanie po potopie
po tobie...*6

  • Autor: OPAL Zgłoś Dodany: 07.08.2018, 17:03

+

  • Autor: Akacja Zgłoś Dodany: 07.08.2018, 06:50

Za­ma­zy­wa­nie życia od­by­wa się po­wo­li

  • Autor: hopeless Zgłoś Dodany: 05.08.2018, 22:07

Życie sprawia niespodzianki. pozdrawiam.

  • Autor: kazy Zgłoś Dodany: 05.08.2018, 21:37

Witam,nie dobrałem tym wierzszem
Pod siebie
Lecz mnie zatrzymał
Na dłuższą chwilę
Pozdrawiam

no ..pięknie

  • Autor: kurczak7 Zgłoś Dodany: 05.08.2018, 20:31

"..czy cokolwiek ocalę.. " - pięknie napisane, bardzo mi się podoba :) Zostawiam 5! I cieplutko pozdrawiam..

*

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 05.08.2018, 19:45