ROZKOŁYSANI

Wystarczy tylko jeden uśmiech
Trochę nieśmiały w swym uroku
I przypadkowych kilka muśnięć
Wygłodniałego lekko wzroku

A już się budzi zew w krwiobiegu
Zwierzęca siła bierze górę
Nabrzmiewa chwilą znów w człowieku
Nachalnie pieszcząc pod włos skórę

Strzępy bielizny upadają
Chłód ściany kusi swym dotykiem
Już nic nie będzie takie samo
Witam nieznane głośnym krzykiem

Wypełniasz sobą jądro ziemi
Każdy milimetr zatracenia
Fala uderzeń w mej przestrzeni
Ryje głęboki ślad istnienia

Autor: Edyta37 Kategoria: Erotyki

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


5 :)
Pozdrawiam

:)

  • Autor: ddt Zgłoś Dodany: 14.08.2018, 22:42

Prawie słyszę ten KRZYK. :)

  • Autor: artur s Zgłoś Dodany: 14.08.2018, 12:15

5:)

  • Autor: Saphirra Zgłoś Dodany: 13.08.2018, 22:08

Ej, piszesz coraz ciekawiej:) podoba mi się:)

  • Autor: hopeless Zgłoś Dodany: 13.08.2018, 22:05

5*

  • Autor: Abyss Zgłoś Dodany: 13.08.2018, 20:32

Dzieje się, oj dzieje!

  • Autor: lukasz83 Zgłoś Dodany: 13.08.2018, 20:14