Podmiot

Miasto to budynki i ulice
Nie figury zasłaniające okiennice
To piękna struktura niejednolitych w swej jednolitości założeń
Gdzie nie ma miejsca na redystrybucję położeń
Był on kiedyś w miejscu pięknym
Pierzejowo-przestrzennym
Gdzie brak było bloków
Wkoło jedynie uśmiech kamienicznych obłoków
Dlaczego tutaj tak nie może być?
Odpowiedź: bo Stanisław nie miałby gdzie żyć
Lecz czy warto dla Staszka i podobnych jemu
Odbierać miastu niezbędny dostęp do tlenu?
Gdzie jest granica między twórcą a tworzywem?
Przecież każdy zachwyca się Rzymem
A gdyby tak również w Staszka lokalizacji
Podjąć próbę urbanistycznej reanimacji?
Czy Staszek straciłby na tym tak wiele
Że w innym co tydzień modliłby się kościele?
Za sto lat przecież o Staszku pamiętać będzie nikt
A miasto dzięki temu odzyskałoby swój dawny błysk

Autor: jeślig Kategoria: Patriotyczne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.