Zimne ognie

Kute w Hefajstosa kuźni
Płomienie połączyły nas
Sami bardzo próżni
Każde ma swój własny blask

Żar to łgarstwo, serce lodem skute jest
A miało być duszno i to bardzo
Choć gorący był sam wstęp
Nasza gra poniosła fiasko

A jej oczy jak pochodnie..
Wyznaczały drogi mej cel
Były błędnym ognikiem wśród mgieł
Teraz to tylko zimne ognie

Autor: zranionekiwi Kategoria: Różne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Podoba mi się

  • Autor: Tonio Zgłoś Dodany: 01.09.2018, 04:00