nagroda



żyję w zanikającym mroku
jeszcze nie nastała szarość
gdzieś przede mną na widoku
nieśmiało pojawia się światłość

stawiam skąpo krok za krokiem
gubiąc w drodze swoją pewność
jednak wiem że to urokiem
zanim całkiem minie ciemność



i jak ćma do światła lecę
nie zważając na przeszkody
wiem że kiedyś w niebo wzlecę
to nagroda nad nagrody


Autor: rafsp69 Kategoria: Filozoficzne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Nagroda zaczeka, chyba że będzie ziemskim rajem...

Jak się ma taką wiarę
to pokona się wszystko
omijając przeszkodę
np. ognisko?
Bardzo pozytywny
wiersz..:5
Miłe pozdrowienia.

nie ma się co tak śpieszyć, życie czasami bywa fajne, wszystkiego dobrego *****