Prawo wyboru

Droga na skróty? Plagiat?
Gwałt codzienności. Słodki smak grzechu, nicość. 
Zmęczenie, luksusowa droga marzeń. 

Witaj w domu.

Kwiatami zasypana wanna, utopiona w szampanie nagość.
Dwoje zdobywców - on i ona, seks bez granic, poezja 
wpleciona w wyuzdanie. - Jesteś nikim – krzyczy. - Tylko przy tobie 
- odpowiada zakochany bard.

Lizanie wygładzonej ścieżki piekła, katowanie Delty Venus, 
wydrapane imię Boga. Znaki na niebie. 
Burza.

Seks -
młodość podana na tacy, zderzenie światów.

Kiedy rozchylimy zasłony zła, odkurzymy sypialnie, 
odzyskamy radość. 
Może nawet zatrzymamy czas. Stanie się cud. 

Spadanie gwiazd. 
Nawrócenie i wielkie nic.

Autor: hopeless Kategoria: Miłosne

 

Oceń wiersz

 

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Spadanie gwiazd. Piękne to Jędrku...

  • Autor: Edyta37 Zgłoś Dodany: 14.09.2018, 18:10

Jakoś znajomo...Podoba..