Listopad

Polskimi drogami wędruje listopad
strąca resztki liści z posmutniałych drzew
czyni przegląd sadów, mgłą pola otula
słucha czy gdzieś ptasi nie ozwie się śpiew

Zaduszki odprawia w bolesnej zadumie
na strunach tęsknoty, w cichy wiatru szept
wplata modły żywych i łączy pomostem
skryty w tajemnicy drugi Styksu brzeg

Wśród krzyży i grobów żołnierskich cmentarzy
aureolą złocistą jesiennego dnia
Tym, którzy za Ojczyznę swe życie oddali
głęboką wdzięczność wyraża, płynącą z serc dna

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciekawe połączenie Styksu i grobów żołnierzy wojen których niewielu już pamięta :))Pozdrawiam :))

  • Autor: NowyVegaDodany: 15.11.2011, 19:12

bardzo piękny przekaz..5

  • Autor: aneczkaDodany: 12.11.2011, 21:57

Jeej,jestem pod wrażeniem :) Wiersz przepiękny !