odwaga

tonę w milczących spojrzeniach
Twoich oczu zieleni nie przebranej
zarzucać Ci egoizm to absurd
Ty boisz się tylko siebie
tego co będzie, jak potoczy się dalej
co z życiem, ludźmi, Nami
najwyższy czas rozważyć
czy lepiej cierpieć samotność
a być poprawnym dla innych
czy być pogardzonym a szczęśliwym
w Twych oczach mogę odczytać
ich wyraz jasno mówi - zostań
lecz jeśli mnie nie zatrzymasz
zniknę w jesiennej mgle na zawsze
bez adresu, telefonu, bez Ciebie

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Ciekawy wiersz,budzący refleksje-myślę,że wspólne szczęście nie oznacza samą radość w życiu,ale także i smutek i nawet,jeśli względem ludzi nie wypadnie się najlepiej,to nie ma znaczenia,najważniejsza jest przecież prawdziwa miłość,rezygnując z takiej miłości tylko dlatego,żeby dopasować się innym,byłoby głupotą,a miłość to również dzielenie na pół trosk i radości-szczególnie podoba mi się zakończenie piękne poetycko*))pozdrawiam serdecznie

  • Autor: Karen55Dodany: 17.11.2011, 17:09

masz specyficzny sposób pisania, ale mogę powiedzieć, że na swój sposób nawet mi się to podoba :) 5 pozdrawiam

  • Autor: broDodany: 17.11.2011, 16:17