SEN

podnoszę się rano
obmywam oczy
i widzę wciąż tę samą twarz
i nie wiem dlaczego
czemu tej nocy
nie rozumiałam czym jest świat
nie rozumiałam czym są marzenia
czym świstu jest i śpiewu wiatr
lecz teraz patrzę przez swoje oczy
i wiem że warto też znaleźć nas

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


I oby sen nie pozostał tylko snem... Ciekawy wiersz...

  • Autor: lukasz83Dodany: 18.11.2011, 19:34

ciekawy ;) podoba mi się

delikatny i szczery

  • Autor: sierotkaDodany: 18.11.2011, 18:14