Kocham cię rano...

Kocham cię rano, kiedy wrzosy wstają
i wieczorem, gdy księżyc świeci na niby
słońce udając i marzę o twej bliskości
cielesnej, byś muskał mnie powietrzem,
aż wydam ostatnie tchnienie...

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.