Życie w gwiazdach


Miliony gwiazd na nieboskłonie;
Zamykam oczy, ujmuję w dłonie
Swoją szczęśliwą gwiazdę – Życie;
Dotykam lekko każdej chwili,
Która przemyka skrycie;
I w myślach pieszczę ten beztroski okres:
Okres szczęśliwy, pogodny, radosny.
Jak tchnienie wiosny znów minęły lata
Gdzie radość, smutek -
Wątek się przeplata;
Jak struna harfy
Napina się, dźwięczy;
Tak Zycie nasze
Jak z nitek pajęczych
Utkana zmyślnie sieć losu napięta.
Tyle lat w jednej chwili wspomnień
Rzecz to niepojęta –
A jednak – możliwa!


Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Od razu cieplej na duszy się robi...

  • Autor: lukasz83Dodany: 01.12.2011, 10:44

ciepłe rozważania wnikliwej obserwacji :-)

  • Autor: tomaszDodany: 26.11.2011, 21:56

fajny wiersz...

  • Autor: aneczkaDodany: 26.11.2011, 21:54