Kasandra
„Zdrajcy!” krzyczę, nikt nie słyszy.
„Zdrajca? Przecież to nasz król!”
„Pies Borussa!” wołam w ciszy…
Nagle ktoś zaryczał: „Stój!
„Niech będzie wasal, niech będzie pachołek,
Byle nie dostał się królewski stołek,
Człeku niskiemu,
Nie po bożemu
Gdy awanturnik rządzi. I matołek!”
„Wolność!” krzyczę, nikt nie słyszy,
„Wolność? Przecież masz co chcesz!”
„Chcę być wolnym…” mówię w ciszy,
Wtem ktoś tajnie mówi: „Wiesz,
„Nic jest niewola, i niczym jest ucisk,
Mamy choć spokój – i nie dostaniesz w pysk
Gdy sam się poddasz
I wolność oddasz,
Nim cię z nóg zwali rząd wolnych lecz złych.”
„Rozpacz” mówię, nikt nie słyszy,
„Jaka rozpacz? Masz co jeść!”
„Nie chleb tylko” płaczę w ciszy…
„Kysz Kasandro, idź już precz!”
- Autor: KasandraKategoria: Patriotyczne
- Dodany: 03.12.2011, 11:55Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Tak, daje do myślenia....
Idealnie wpisuje się w rząd Polski...
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
- Autor: DawidWDodany: 05.12.2011, 19:57
Witam Kasandro, czy jesteś tym wielkim patriotyczym głosem na który cały czas czekam? Mam nadzieję, że tak. Gratuluję wiersza
- Autor: AkacjaDodany: 04.12.2011, 01:30
Serdecznie pozdrawiam. Piękny wiersz na dobry początek.
- Autor: kleopatraDodany: 03.12.2011, 20:59
Witam! Już jestem ciekawa kolejnych wierszy. Czuje ich smak.
Pozdrawiam
- Autor: ChybaMarzycielkaDodany: 03.12.2011, 14:13
Witam na Poeto.pl! Piękne wejście! Pozdrawiam!
- Autor: PoetkiewiczDodany: 03.12.2011, 13:07






