Wybór

Gdzieś na rozstaju dróg stoi człowiek
Niezdecydowany jak chcę swój los pociągnąć
W którą stronę brnąc chce
W drogę ciężką z licznymi przeszkodami, samotną
Gdzie człowiek ten jest sobie wrogiem do lepszego życia
Gdzieś gdzie trzeba siebie zaakceptować i kochać
Gdzieś gdzie być egoistą znaczy więcej niż tysiąc przymiotników
Czy iść drogą prostą gdzie podąża duża ilość ludu
Tam obroża to rzecz konieczna, byś sam decyzji podjąć nie mógł
Pieniądze i pełna miska znaczy więcej niż godność osobista.
Spokojna uśpiona czeka na gwiazdę która wyprowadzi ich na smyczy.
Skąd akceptacje wezmą z naśladowania własnego pana
A rozkaz zabicia jest prostszy niż wykonanie zwykłej czynności.
Więc decyduj mądrze, by nie popaść w skrajny dualizm.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Robi wrażenie, ma to coś, co każe się nad nim zatrzymać...

  • Autor: lukasz83Dodany: 04.12.2011, 10:10

Podoba mi się. Jest intrygujący przez co zaciekawia.