Kamień

Słysząc codzienny strzał budzika
Budzę się z ogromnym ciężarem z lewej strony
Coś co powinno bić dawno przestało
Stając czuje drążące uczucia w kamieniu
Gdzie rytm nadaje ludzka nienawiść
Doprawiona pychą i arogancją
Wykonując codzienne zajęcia
Oprawiam mój kamień w kształt serca
Któremu nadasz rytm bić swym oddechem
Więc modlę się o to by poznać prawdziwego siebie..

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Intrygujący.. "Więc modlę się o to by poznać prawdziwego siebie...", no właśnie dla samych siebie jesteśmy pełni zaskoczeń, robimy rzeczy, mówimy coś o co nigdy byśmy siebie nie podejrzewali... Wiersz bardzo prawdziwy, pokazuje jak łatwo się pogubić i zatracić, gdy wokół tyle nienawiści, pychy, arogancji i zazdrości...

  • Autor: lukasz83Dodany: 04.12.2011, 10:13

Hmmm zastanawiający.

  • Autor: NenkeDodany: 04.12.2011, 00:04

naprawdę ciekawy :)

  • Autor: broDodany: 03.12.2011, 23:24

ciekawy