Jesienny ogród

Kolorowa jesień
w ogród nasz przybyła,
z drzew zieloną szatę
na ziemię zrzuciła.

Nagością okryła
krzewy oraz kwiaty,
sterczące kikuty
wsadzając w rabaty.

Zapaliła ogród
barwami płomieni,
skaczącymi żwawo
w śród resztek zieleni.

Ogień jest na drzewach
i liściach lecących,
w kroplach rannej rosy
gasnących ze słońcem

Zmęczone przegoniła
brzemienne lato w plony,
w szarość zamieniając
pola im zagony.

Patrząc na nasz ogród
żal mi że się zmienił,
i trudu włożonego
by pięknie się zielenił

Z drugiej strony widząc
gamę barw i cieni,
nie mogę mych oderwać
oczu od jesieni.

I chcę jej podziękować
że zmysłom wynagrodzi,
przecudny okres lata
który już odchodzi.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


././

  • Autor: maria24Dodany: 28.02.2012, 19:38

Piękna jesień w Twoim wierszu...

  • Autor: lukasz83Dodany: 10.12.2011, 17:40

Po tak miłym opisie, nie zawsze łaskawej pory roku, zapala się płomyk nadziei. Jest ok.
Pozdrawiam