Weź mnie ze sobą
Weź mnie ze sobą głęboko pod ziemię,
Drzwi zatrzaśnij od trumny, by nikt nie otworzył.
Ach!Trzymaj mnie mocno , idą jakieś cienie,
Jakiś anioł czarne skrzydła rozłożył.
Weź mnie za rękę i przytul mocno,
Zaraz będzie dobrze,nikt nas nie obudzi.
W Krainę Uśnienia prędko! Chodź no!
Nim słońce twarze nasze blaskiem ubrudzi.
Już zasypiasz, zwolniłeś uściski,
Dłonią oplatasz cichutko mą dłoń.
To koniec! Koniec już bliski!
Całujesz ostatkiem mą skroń.
Anioł.!Ten czarny!Śmiech się jego niesie,
Nie słyszę byś dychał.
Czy już jesteś w kruczym lesie?
Niedługo żeś śmierć odpychał.
Całyś zimny jeszcze się wzdrygasz,
Śmierć oczy mi przymyka ,
Na drętwym ciele chodzą zimne dreszcze,
Całunu używam jako szalika.
Powietrze ucieka, pętla się ciśnie,
Śmierć na życie jak na błyskotki instynkt sroczy,
Łzy w smaku gorzkie jak wiśnie,
Mogą otwierać nam trumnę,ale nie nasze oczy...
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Gratuluje!!
- Autor: RamADodany: 05.02.2012, 19:00
Tak, robi wrażenie!
- Autor: krakowiankamajaDodany: 15.12.2011, 12:19
Niesamowity i straszny. Robi wrażenie!
- Autor: DanaDodany: 12.12.2011, 18:34
Niesamowicie mroczny klimat, przechodzą ciary po plecach...
- Autor: lukasz83Dodany: 12.12.2011, 17:49
Bolesław Lesman w tle stoi, podoba się
- Autor: RokGeminoDodany: 12.12.2011, 12:35
Ciarki biegną po plecach. Gdyby to przeczytał ktoś o miskim gardłowym głosie w ciemnym pokoju przy blasku świec... Brrrrr!!! Gratulacje
- Autor: lukaszgrDodany: 12.12.2011, 09:51






