Bez Niego
Zachłysnęłam się Nim na dzień dobry.
W klimatycznych światełkach wieczoru.
Rozmarzyłam się, rozjaśniłam się.
Potem zgasłam na chwilę i znowu...
Grudzień zatarł mi oczy złudzeniem.
Nie obudził mnie zimnym spojrzeniem.
Minął miesiąc już, znów na ustach kurz.
Jestem cichym, tęskniącym kamieniem.
Sylwestrowe fajerwerki przede mną.
Może z Nim? Nie ...bez Niego na pewno.
Śnieg zasypie nadzieje nikczemną.
W Nowym Roku bez Niego a niech to...
- Autor: lenka791999Kategoria: Miłosne
- Dodany: 13.12.2011, 11:17Nastrój: Smutny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Przykro mi. Ale głowa do góry, ten czas można spędzić równie wspaniale i bez niego:-)
- Autor: lukaszgrDodany: 13.12.2011, 14:29






