Trzydzieści srebrników
Dusza czarna jak smoła pieniądze palą w ręce
diabeł zamiast anioła który chce coś odemnie
mówi,że pewnie to czysty biznes nic więcej
chłodna kalkulacja zysku zimna jak moje serce
nieświadomość czynu i niewiedza o męce
zeszyt pełen rymów tworzonych przez morderce
ręka zanurzona w misie przez przeniewierce
pocałunek na twarzy ofiary złożony po przysiędze
która później stanie się jawnym uczniów odstępstwem
wyrazi się w zaparciu Piotra i innych ucieczce
to wszystko jest w cenie sumienie też jest jeszcze
chce zwrócić nie przyjmują skazują morderce
na wieczne potępienie i męki w piekle
raz jeszcze diabeł do ucha mu zaszepce
i pójdzie na przepowiedziane miejsce
które od tej pory krwią zroszone będzie
popatrzy w dal raz jeszcze zanim zawiśnie
założywszy uprzednio na szyje pętle
ostatni raz iskierka życia w oku błyśnie
nadzieja zgaśnie przestanie bić grzesznika serce
- Autor: mariusz123Kategoria: Religijne
- Dodany: 15.12.2011, 19:05Nastrój: Pesymistyczny
Oceń wiersz
Komentarze
Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.
Ty to potrafisz!!!
- Autor: Leo53Dodany: 22.12.2011, 13:57
;)
- Autor: HolinessDodany: 15.12.2011, 19:27






