Inhibicja

Uderzam głową o ścianę.
Inhibicja ...
Subtelne zamieranie.
Pustka, przestrzeń, powietrze...

Pełznę...
Rani mnie wrzask żurawi...
Oddycham, pulsuję i pełznę...
Udaje , że jestem...

Chcę coś powiedzieć...
Nie mogę ...
Odchodzę ...
Wychodzę i ... trzask!!!!

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Każdy ma marzenie, żeby wyjść i trzasnąć! To przemawia do mnie.

  • Autor: bogdanDodany: 18.12.2011, 22:43

A potem piszę wiersz patrząc w okno czują spokój :-)pozdrawiam

  • Autor: tomaszDodany: 18.12.2011, 20:09