Kiepska rola w tanim dramacie

Opadła kurtyna,
pogasły jupitery.
Czas zmyć uśmiech z twarzy
zmęczonej udawaniem.
Kiepską rolę
napisał dla mnie los.
Niespełnienie,
samotność,
chwile szczęścia
szybko uciekające
jak spłoszone ptaki.
Rozpacz ...
tani kiczowaty dramat
rozpisany na całe moje życie.
Oskara nie będzie...
Tylko pusta widownia.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


ładny

  • Autor: kurczak7Dodany: 25.03.2012, 15:26

Udał ci się ten wiersz...

  • Autor: lukasz83Dodany: 22.12.2011, 21:20

ciekawe stopniowanie własnej emocji......trochę optymizmu :-)

  • Autor: tomaszDodany: 19.12.2011, 20:52