Następna szansa

Na jednej z moich krętych dróg.
Spotkałam ciebie.
Czy wierzyć teraz mam już w cud?
Czy poddać się uczuciu,
Które mojemu sercu rytm nadaje?
Przecież wiem, pewności nie da mi.

Jak zaufać
Znów po tylu próbach?
Jak zbudować
Na nowo
Teorię wiecznego szczęścia,
Gdy czuję jeszcze
Gorycz zmarnowanej setnej szansy?

Przewrotny bywa los mój.
Nieliczne chwile radości zsyła mi,
By za moment wszystko zabrać.
Bezpowrotne urywki słodyczy,
Które rozpływają się gdzieś we mgle.
Tak kruche i bezbronne.
Dające przysłonić się ciemności.

Przewrotny bywa los mój.
Lecz nie pora teraz
Na rozpamiętywanie złego.

Oceń wiersz

Komentarze

Komentować mogą tylko zalogowani użytkownicy. Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz się zarejestrować.


Cierpliwa jesteś i tak trzymaj się - nie daj się. Cierpliwość, to skuteczna broń, lecz dalekosiężna. Pozdrawiam i PLUSY zostawiam :)

  • Autor: nuntiusDodany: 21.12.2011, 13:19